Paweł Beręsewicz

Piszę, bo... dobrze się przy tym bawię, a przy okazji dostaję za to pieniądze.

Gdybym nie pisał, to... uczyłbym angielskiego.

Natchnienie przychodzi, gdy... biegam po lesie, myję zęby albo koszę trawę.

Boję się, że... zabraknie mi pomysłów.

Odwagę daje mi... fakt, że boję się tego, odkąd zacząłem pisać pierwszą książkę, a na razie jeszcze mi nie zabrakło.

Nadzieję czerpię z... — urodziłem się optymistą i mam mnóstwo własnej.

Rozmowa to szansa na... wymianę myśli. W odróżnieniu od wymiany towarów najczęściej wolimy więcej dać niż dostać.


Fot. Janusz Gajger






Copyright: Agencja Autorska Autograf