Andrzej M. Grabowski

Piszę bo… budowanie nowych światów to wielka przyjemność.  Jest także sporo bezpańskich historii, które aż proszą, żeby ktoś się nimi zaopiekował.

Gdybym nie pisał, to… byłoby mi smutniej a bezpańskie historie przygarnąłby ktoś inny.

Natchnienie przychodzi, gdy… jestem wyspany  i w dobrym humorze,  a czasami gdy jestem niewyspany i w nastroju deszczowo-jesiennym.

Boję się, że… zacznę myśleć o tym, czego mogę się bać.

Odwagę dodaje mi… pewność, że nie przydarzy mi się nic, co nie zdarzyło się już innym. No chyba, że zjawią się wyjątkowo perfidni kosmici.

Nadzieję czerpię z… braku rozsądku i wbrew doświadczeniom. Jestem optymistą: E, jakoś to będzie!

Rozmowa to szansa… na bliskość.





Copyright: Agencja Autorska Autograf