Daniel Odija

Piszę, bo to mnie uspokaja.

Gdybym nie pisał, to byłbym muzykiem albo malarzem.

Natchnienie przychodzi, gdy czuję żal, że życie przemija i radość, że wciąż jednak jeszcze jestem.

Boję się, że zacznie mnie coś naprawdę boleć.

Odwagę daje mi moja rodzina.

Nadzieję czerpię z miłości.

Rozmowa to szansa na usłyszenie ciekawych historii.





Copyright: Agencja Autorska Autograf