Joanna Olech

Piszę, bo... marny byłby ze mnie górnik i kiepska krawcowa.

Gdybym nie pisała, to... bym rysowała. I odwrotnie.

Natchnienie przychodzi, gdy... wydawca przysyła ponaglenia i listy z pogróżkami :)

Boję się, że... książki znikną jeszcze za mojego życia.

Odwagę daje mi... Dawno temu dała mi ją rodzina. Odwagę ma się z dobrego dzieciństwa, albo wcale.

Nadzieję czerpię z... przekonania, że w ludzie w gruncie rzeczy lubią być dobrzy.

Rozmowa to... taki szczególny rodzaj wymiany (nieznany ekonomii) - obie strony zawsze dostają więcej niż dały.


Fot. Tymoteusz Lekler






Copyright: Agencja Autorska Autograf