Anna Onichimowska

Piszę, bo... inaczej nie miałabym czytelników.

Gdybym nie pisała, to… umarłabym z głodu. 

Natchnienie przychodzi, gdy...  Moja przyjaciółka mawia, że  muzę mam przykutą łańcuchem do kaloryfera. A bez kaloryfera – jako istota ciepłolubna - nigdzie się nie ruszam.

Boję się, że... pewnego dnia kaloryfer przestanie grzać.

Odwagę daje mi... poczucie wspólnoty z bliskimi ludźmi.

Nadzieję czerpię z... głębokiego przeświadczenia, że bez niej życie nie ma sensu.

Rozmowa to szansa na... poznanie drugiego człowieka.


Fot. Tymoteusz Lekler






Copyright: Agencja Autorska Autograf