Zofia Stanecka

Piszę, bo umiem.

Gdybym nie pisała, to bym oszalała.

Natchnienie przychodzi kiedy ma na to ochotę.

Boję się samotności, białych robali i głębokiej wody, w której mieszkają nienazwane potwory.

Odwagę daje mi poczucie, że nawet mały hobbit może zmienić świat.

Nadzieję czerpię z drobiazgów.

Rozmowa to szansa na przyprawiającą o zawrót głowy bliskość.



Fot. Maria Bernat





Copyright: Agencja Autorska Autograf